|
(maciek)
Trasa wydaje się mega ciekawa, bardzo różnorodna (prawie 20 krajów), realna do zrobienia w 3-4 miechy. Ponieważ jedziemy we wrześniu przedłużymy sobie o kilka miesięcy lato i ominie nas jesienna deprecha:).
Plan wyprawy to przejazd na motorkach z Gdańska do Przylądka Dobrej Nadziei (przez Afrykę wschodnią). Stamtąd powrót do Europy samolotem. W planie wycieczki: sporo endurzenia (pustynia w Egipcie i Namibii, błotko w Etiopii i Mozambiku), bratanie się z tubylcami, podziwianie dzikiej przyrody/safarii (Tanzania), kosztowanie lokalnych przysmaków (warunek: to się nie może ruszać), trecking (Tanzania), zwiedzanie (piramidy w Egipcie, Petra w Jordanii), zabawy dla twardych chłopaków typu rafting (na Nilu w Ugandzie i na Zambezi) i bungee jumping, chillout/nurkowanie/surfing (morze czerwone, Zanzibar, RPA). Będzie fun!
|
 |